Małe Wiolinki: Studio Skrzypcowe Suzuki

Jesteśmy studiem skrzypcowym nauczającym metodą jednego z najwybitniejszych pedagogów ubiegłego stulecia:
Shinichi Suzuki.

Gwarantujemy troskliwą i motywującą atmosferę sprzyjającą rozwojowi Waszego dziecka.

czytaj więcej »

Język strony:

język polski polski   english english

"Karmieni Miłością"

Książka Profesora Suzuki „Karmieni Miłością” jest niesamowitą lekturą dla pragnących pogłębić wiedzę o metodzie Suzuki oraz genezie jej powstania. Poniżej załączam kilka jej fragmentów.

1. Początek

… wszystkie dzieci japońskie mówią po japońsku! Myśl ta spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Skoro wszystkie mówią po japońsku bez trudu i płynnie, musi w tym tkwić jakiś sekret. Dzieci na całym świecie uczą się języka ojczystego z doskonałym rezultatem. Dlaczego nie zastosować tej samej metody w kształceniu innych umiejętności? Czułem, że dokonałem kapitalnego odkrycia. Jeśli dziecko nie radzi sobie z arytmetyką, jego inteligencję ocenia się poniżej przeciętnej. A przecież każde potrafi bardzo dobrze posługiwać się trudnym językiem japońskim czy innym językiem ojczystym. Moim zdaniem dziecko, które nie radzi sobie z arytmetyką, nie jest mniej inteligentne; to system szkolenia jest zły. Po prostu jego zdolności czy umiejętności nie zostały we właściwy sposób rozbudzone. Wydało mi się zdumiewające, że nikt przedtem na to nie wpadł, choć oczywistość tego faktu potwierdza cała historia ludzkości: tajemnica tkwi w ćwiczeniu!

2. Rola Rodziców

Ponieważ nauka odbywa się w domu, jedno z rodziców musi przejść szkolenie, żeby przekazać dziecku prawidłową postawę i ułożenie ręki. Od tego zależy właściwe kształcenie. Dopóki rodzic nie potrafi zagrać choćby jednego utworu, dziecko nie dostaje do rąk skrzypiec. To bardzo ważne, bo trzy- czy czteroletnie dziecko może nie przejawiać ochoty do gry na skrzypcach, choć rodzice tego pragną. Chodzi o to, aby dziecko samo powiedziało: “Ja też chcę grać.” Pierwszy utwór jest codziennie odtwarzany z płyty w domu, a w szkole dziecko się przygląda, jak jego koledzy (i mama) ćwiczą. To tworzy właściwą atmosferę, Matka gra na małych skrzypcach odpowiednich dla dziecka, w domu i w szkole. Jest dla mnie najzupełniej oczywiste, że za jakiś czas dziecko poprosi matkę o skrzypce, mówiąc: “Ja też chcę grać!”. Melodię już zna. Widzi, że jego koledzy się dobrze bawią i też chce w tym uczestniczyć. Wzbudziliśmy w nim to pragnienie. Gdy już do tego dojdzie zmienia się porządek. Najpierw rodzice pytają:
- Czy chcesz też grać?
- Tak – pada odpowiedź.
- I będziesz pilnie ćwiczyć?
- Tak.
- Dobrze; spytamy nauczyciela, czy możesz się przyłączyć do grupy.
Zawsze przebiega to w ten sposób. Pierwsza lekcja samodzielnej gry wzbudza wielkie emocje!

3. Środowisko

Kiedy dzieci opanują "Twinkle, Twinkle Little Star", urządzam im popis, po czym mówię:
- Teraz się zabawimy. Będziecie odpowiadały na moje pytania, nie przerywając gry. Odpowiadajcie głośno, ale nie wolno wam przestać grać.
I zadaję pytanie:
- Ile masz nóg?
Uważają, że to bardzo śmieszne, i odpowiadają najgłośniej, jak potrafią:
- Dwie.
Jeśli to zrobią i jednocześnie zagrają bezbłędnie, to znaczy, że wszczepiona im umiejętność weszła w nawyk. Jeśli któremuś dziecku to jeszcze nie wychodzi, będzie ono tak zajęte graniem, że nie odpowie; albo też odpowie, ale przestanie grać. Zadaję wiele podobnych pytań, a dzieci odpowiadają, nie przerywając gry, i uśmiechają się słodko. Grając na skrzypcach, wspólnie się bawimy. Każdy maluch może do tego dojść. Potrafimy wykonywać różne czynności, jednocześnie rozmawiając, ponieważ mamy naturalną umiejętność porozumiewania się w języku japońskim – to rodzaj odruchu. Tak samo w Instytucie Kształcenia Talentu traktujemy grę na skrzypcach.

4. Kształcenie pamięci - częste powtarzanie

Zdolność zapamiętywania jest jedną z najistotniejszych umiejętności i musi zostać głęboko zaszczepiona (…) Gdy ją ćwiczymy, zapamiętujemy coraz więcej i skracamy czas zapamiętywania. Najlepsi zapamiętują natychmiast, a gdy już raz się czegoś nauczą, nigdy nie zapominają. Umiejętność zapamiętywania może w sobie wyrobić każdy, jeśli tylko będzie ćwiczył pamięć.